Kuracja cytrynowa – dzień 8

Teraz już z górki. Od jutra tendencja spadkowa. Dzisiaj zaczęły wyskakiwać jakieś małe bąble nad kciukami w miejscu gdzie wcześniej były zaczerwienienia. Organizm potrafi wyrzucać toksyny w różnych miejscach. Ale ogólnie poza tym to czuję się bardzo dobrze. Pewnie dlatego, że niedługo koniec kuracji. Przed kuracją wydawało mi się, że to nie jest nic trudnego. Tak jak pisałem w pierwszym poście – zawsze smakowały mi cytryny i specjalnie mi ten kwaskowaty smak nie przeszkadzał. Ale 200 sztuk to już dla największego konesera kwasowego smaku jest nie lada wyczynem. Cały czas się czuje cytrynę w ustach, gardle i na żołądku. A przez pilnowanie czasu tzn. jedzenie godzinę przed cytryną lub pół godziny po cytrynie sprawia, że nie za bardzo jest czas na jedzenie. Pewnie dlatego niektórzy piszą, że kuracja cytrynowa Michała Tombaka ma również skutki odchudzające. Jutro już tylko 20 cytryn.

 

kuracja cytrynowa michała tombaka

Reklamy

2 myśli nt. „Kuracja cytrynowa – dzień 8

  1. Tez sie kuruje jestem w dniu 8 i tylko troche obrzydzenia mam do cytryn ale wchodza dobrze.
    Nie wiem czy sie czuje lepiej ,siusiu troche bardziej zolte,miewam lekka biegunke ale nic duzego ,czuje sie zawsze pelny po wypiciu soku a pije po 300 ml dawki.
    Troche te moje cytryny wieksze ja mam z 25 cytryn 1.5 l a wedlug ksiazki 25 l to okolo litra.Czy pije za duzo ?

    • Jeśli czujesz, że pijesz za dużo i masz duże dolegliwości to faktycznie chyba lepiej zmniejszyć ilość cytryn tak aby był z nich 1l soku. Dr Michał Tombak chyba nie przewidział, że cytryny będą coraz większe;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s